-->
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pieczywo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pieczywo. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 sierpnia 2015

CHLEB RAZOWY Z ZIARNAMI


Od miesiąca na dobre porzuciłam jasne pieczywo. Dobrego w Warszawie ze świecą szukać, choć obeszłam wszystkie piekarnie w promieniu 2 km. Nie oznacza to jednak, że zawsze mam czas i ochotę sama zakasać rękawy i zabierać się za wypieki. Najlepsze pieczywo jakie jadłam było kupowane przez mojego teścia z samochodu na bazarze, inne z kolei blisko 10 lat temu w Zakopanem. Do dziś pamiętam jego smak, choć będąc tam po latach nie znalazłam już żadnego wypieku z mojej ulubionej zakopiańskiej piekarni. Zapewne splajtowała jak wiele innych przed nią. 

Dziś chciałabym Wam przedstawić ulubioną wersję razowca z ziarnami słonecznika. Nigdy nie czekam i gdy jest jeszcze ciepły zabieram się za smarowanie kromki masłem. Wersja łatwa i szybka, bez zaczynu. Ot tak, gdy chce się zjeść pieczywo inne niż to w sklepach.

Chleb razowy z ziarnami 

250 g mąki razowej
250 g mąki pszennej
3 czubate łyżki ziaren słonecznika
1 łyżka pestek dyni 
50 ml oleju 
500 ml lekko podgrzanej wody 
25 g świeżych drożdży 
1,5 łyżeczki soli 

Wymieszać wszystkie suche składniki. W osobnej misce drożdże zalać 2 łyżkami lekko podgrzanej wody. Odstawić na 15 minut. Po tym czasie wyrośnięte drożdże dodać do pozostałych składników. Dodać resztę wody i olej. Całość odstawić na 30 minut. Następnie przelać masę do keksówki (wcześniej powinna być posmarowana olejem i wysypana bułką tartą) i odstawić na kolejne 30 minut do wyrastania. Jeśli lubicie tak jak ja, możecie posypać wierzch chleba ziarnami. Piekarnik nagrzać do 210 stopni C i piec chleb około godziny, sprawdzając patyczkiem czy już doszedł. Chleb wyjąć z formy po ostudzeniu. Smacznego!


środa, 26 marca 2014

Czosnkowe paluszki chlebowe / Garlic Grissini


Bardzo lubię paluszki chlebowe. Smakują mi nawet bardziej niż tradycyjne słone paluszki jakimi uwielbiałam wraz z koleżankami i kolegami zajadać się na wycieczkach szkolnych w autokarze. To nic że jechaliśmy raptem 100 km dalej. Każda z tych podróży wymagała odpowiedniego przygotowania i oczywiście prowiantu. Od razu po wejściu do autobusu każdemu nagle bardzo chciało się jeść. Wyciągał stosy (sic!) kanapek, czekolad, czipsów i chyba ze 2 litry słodkiego picia. Nie dziwne, że te podróże kończyły się... różnie, choć i tak na koniec wszystko zrzucano na chorobę lokomocyjną. Boże broń przed jedzeniowymi używkami i niezdrowym jedzeniem, ale bez nich tak bardzo nie ma prawdziwego i szczęśliwego dzieciństwa. 

Czosnkowe paluszki chlebowe / Garlic Grissini

500 g mąki / 500 g flour 
0,5 łyżeczki soli / 0,5 tsp. salt 
1 łyżeczka cukru / 1 tsp. sugar 
15 g świeżych drożdży / 15 g fresh yeast
280 ml ciepłej wody / 280 m warm water
1,5 łyżeczki sproszkowanego czosnku / 1,5 tsp. garlic powder
50 ml oliwy z oliwek / 50 ml olive oil

Drożdże rozpuszczamy w około 80 ml ciepłej wody. Pozostałe składniki łączymy a następnie dodajemy do nich drożdże. Wyrabiamy ciasto aż będzie gładkie. Jeśli jest klejące podsypujemy mąką. Następnie ciasto wkładamy do miski, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na ok. godzinę do wyrastania. Następnie ciasto wałkujemy. Za pomocą noża wykrawamy paseczki o szerokości około 0,5 cm. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w temperaturze 200°C przez ok. 18-20 min. 

Dissolve yeast in 80 ml ​​of warm water. Combine remaining ingredients and then add to them a yeast infection. Knead the dough until smooth. If it is sticky sprinkle with flour. Then cover dough with a cloth and leave it for about an hour to grow. Roll. With a knife cut 0,5 cm width strips. Place on a baking tray lined with baking paper. Bake at 200°C for about 18-20 min. 

sobota, 1 marca 2014

Bułeczki z budyniem i cytrynową nutą / Lemon Buns with Vanilla Pudding

Gdy spoglądam za okno poza brakiem liści i zimnym wiatrem zupełnie nic nie przypomina mi zimy. Trawa i mech z dnia na dzień robią się coraz bardziej zielone, radosne śpiewy ptaków wypełniają mieszkanie gdy tylko uchylę okno. Czuć, że wielkimi krokami nadchodzi wiosna. Smutno, że ostatnie kilka miesięcy nie uraczyło mnie przybyciem prawdziwej zimy. Takiej jaką lubię: śnieżnej, mroźnej i słonecznej. Wybaczcie, nie będę topić marzanny ale skoro wiosna tak się panoszy to postanowiłam powitać ją jak należy - bukietem pachnących żonkili. Dla Was mam pyszne bułeczki. Idealne do przegryzienia na ławce w parku, w trakcie korzystania z wiosennych spacerów. Na osłodę, polane lukrem cytrynowym. ;-)

Bułeczki z budyniem i cytrynową nutą / Lemon Buns with Vanilla Pudding 

Zaczyn / Leaven:
0,5 szklanki mleka / 0,5 glass milk
25 g świeżych drożdży / 25 g fresh yeast
2 łyżki mąki / 2 tbsp flour
1 łyżka cukru / 1 tbsp sugar

Ciasto / Dough: 
400 g mąki / 400 g flour
3/4 szklanki cukru / 3/4 glass sugar
0,5 szklanki ciepłego mleka / 0,5 glass of warm milk
3 żółtka / 3 yolks
cukier waniliowy / vanilla sugar
100 g masła / 100 g butter
budyń waniliowy / vanilla pudding
skórka z połowy cytryny / zest of half a lemon
dodatkowa łyżka masła / additional tbsp of butter

Lukier / Icing: 
sok z cytryny / lemon juice
szklanka cukru pudru / 1 glass castor sugar

Przygotować zaczyn: mleko leciutko podgrzać. Dodać mąkę, drożdże i cukier. Wymieszać i odstawić na 10 minut. Mąkę, pozostały cukier, mleko, żółtka, cukier waniliowy i masło przełożyć do osobnej miski. Dodać zaczyn i wyrobić ciasto. Dodać skórkę z cytryny. Jeszcze chwilę wyrabiać, przykryć ściereczką i odstawić na godzinę do wyrastania. Następne odrywać małe kawałki ciasta. Lepić kulki, układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Pośrodku każdej bułeczki odcisnąć miejsce, w które następnie należy nałożyć budyń (przygotować zgodnie z instrukcją na opakowaniu a następnie dołożyć odrobinę masła i wymieszać). Bułeczki piec w 180°C około 20 minut. Gdy ostygną polać lukrem.

Prepare leaven: heat the milk slightly. Add flour, yeast and sugar. Mix and let stand for 10 minutes. Flour, remaining sugar, milk, egg yolks, vanilla sugar and butter put into a separate bowl. Add yeast and knead the dough. Then add lemon zest. Knead for a moment, cover with a cloth and let stand for one hour to grow. Tear off small pieces of the dough, form into a balls, place on a baking tray lined with baking paper. Squeeze the place for pudding in the middle of each ball (prepare according to package instructions then add butter and mix). Bake buns at 180°C ( 350°F) for about 20 minutes. Let the buns cool down and then make the icing.

środa, 22 stycznia 2014

Chleb pachnący szałwią i rozmarynem / Fragrant Bread with Sage and Rosemary



 Chleb pachnący szałwią i rozmarynem / Fragrant Bread with Sage and Rosemary
 (2 małe bochenki / 2 small loaves)

1 łyżka cukru / 1 tbsp sugar
250 ml ciepłej wody / 250 ml (1 C.) warm water
2,5 łyżeczki drożdży / 2,5 tsp dried yeast (1 .25 oz. pkg.)
2 łyżki rozmarynu / 2 tbsp dried rosemary
2 łyżki szałwi / 2 tbsp dried sage
1 łyżeczka soli / 1 tsp salt
2 łyżki masła miękkiego / 2 tbsp butter, softened
750 g mąki / 750 g (3 C.) flour
oliwa z oliwek / olive oil

Drożdże rozpuścić w ciepłej wodzie z cukrem. Odstawić na 15 minut. Gdy wyrosną dodać do pozostałych składników i wyrobić ciasto. Powinno to zająć około 12 minut. Posmarować ciasto oliwą, włożyć do miski, przykryć ręcznikiem kuchennym i odstawić na godzinę w ciepłe miejsce do wyrastania. Po godzinie uformować okrągły bochenek, położyc na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i ponownie odstawić do wyrastania na 45 minut. Piekarnik nagrzać do 190°C. Chleb piec w nagrzanym piekarniku około 20 minut do czasu aż będzie brązowieć. Praktyczna rada: Jeśli chleb wydobywa z siebie pusty dźwięk, gdy uderzamy w skórkę oznacza, że jest już gotowy. Pozostawić na blasze do ostudzenia.

Dissolve yeast in warm water with sugar. Let stand for 15 minutes. When grow, add to the other ingredients and knead the dough. This process takes about 12 minutes. Spread dough with olive oil,  put into a bowl, cover with a kitchen towel and let stand for one hour in warm place to grow. Form a round loaf,  drop dough onto baking sheet lined with parchment paper and set aside to grow again for 45 minutes. Preheat oven to 190°C (375°F) degrees and bake in preheated oven for about 20 minutes until golden brown. Practical advice: Tapping lightly on the bottom of loaf to check for a hollow sound. If there is no hollow sound, continue to bake, checking frequently. Once done, allow to cool.

poniedziałek, 18 listopada 2013

Chleb z chrupiącą skórką / Crusty bread

Kto z nas nie tęskni za domem, wypełnionym zapachem piekącego się chleba? Woń ciepłego chleba jest dla mnie synonimem domowego ogniska. Tak jak bibeloty potrafi zamienić mieszkanie w najbezpieczniejsze i najprzytulniejsze miejsce na ziemi. Wówczas do szczęścia wystarczy tylko odrobina masła i kubek mleka. Zważając na to, że sklepowe pieczywo jest nie do przyjęcia - Drodzy Państwo - upieczmy chleb!

Chrupiący chleb / Crusty bread

3 szklanki mąki pszennej / 3 glass of wheat flour
0,5 łyżeczki drożdży instant / 0,5 tsp of instant yeast
1 łyżeczka soli / 1 tsp of salt
1 szklanka ciepłej wody / 1 glass of warm water

Wymieszać wszystkie składniki, wyrobić ciasto, przykryć folią spożywczą i odstawić na około 12-18 godzin (najlepiej na noc). Następnego dnia uformować z ciasta okrągły bochenek, położyć go na blasze, przykryć ściereczką i ponownie odstawić do wyrastania na około godzinę. Piekarnik nagrzać do 250°C i włożyć chleb do nagrzanego piekarnika. Piec przez około 40 minut. 

Smacznego! 

Mix all ingredients, knead the dough, cover with plastic wrap and let stand for about 12-18 hours (preferably overnight). The next day form the round loaf, place it on a baking sheet, cover with a tea-towel
and set aside to grow for about an hour. Preheat oven to 250°C (480°F) and put bread into preheated oven. Bake for 40 minutes. Enjoy!






Wersja do druku: TUTAJ Printable version: HERE

piątek, 18 października 2013

Chałka smaczna, że hej! / Challah bread recipe

Muszę Wam powiedzieć, że moim zdaniem nie ma gór piękniejszych od Tatr. Ten niepowtarzalny klimat sprawia, że czuję się tu jak w domu. Niestety dotychczas niewiele wiedziałam o historii Podhala. W jednym z moich ulubionych antykwariatów (uwielbiam antykwariaty!) trafiłam na książkę Tatry i Podhale autorstwa Rafała Malczewskiego, polskiego malarza, felietonisty i popularyzatora Tatr. Ta książka to niesamowita przygoda przyrodnicza, kulturowa i... językowa. Malczewski bardzo dokładnie opisuje cały rok z życia górali, tatrzańską florę i faunę, góralskie obyczaje, historie i przypowieści. Zwieńczeniem całości jest ciekawy i barwny aczkolwiek momentami ciężki staropolski język. Prawdziwa gratka dla filologów. Lektura w sam raz na wieczór spędzony z kocem przy kominku, gdy za oknem sypie śnieg. A do tego pyszna, domowa chałka z masłem, popijana mlekiem. 

Domowa chałka / Challah bread recipe

15 g świeżych drożdży (1 łyżeczka instant) / 15 g fresh yeast (1 tsp dried)
200 ml mleka i wody (1:1) / 200 ml milk and water (in a ratio 1:1)
50 g cukru / 50 g sugar
0,5 łyżki soli / 0,5 tbsp salt
425 g mąki + w razie potrzeby / 425 g flour + add more if needed
1 jajko / 1 egg
50 g roztopionego masła / 50 g melted butter
do posmarowania: żółtko z 1 łyżką wody / to grease: yolk with 1 tbsp of water

Drożdże zalać ciepłą wodą/mlekiem i wymieszać. Kiedy się rozpuszczą dodać mąkę, sól, cukier, jajko i masło. Wyrabiać ciasto. Powinno być elastyczne, ale nie klejące. Jeśli jest taka potrzeba dodać więcej mąki. Wyrabiać kolejne 5 minut. Uformować kulę, spryskać ją olejem i odłożyć do miski na 2 godziny. W tym czasie należy dwa razy odgazować ciasto, wbijając w nie pięść. Po wyrośnięciu ciasto podzielić na 6 części i uformować chałkę. Filmik instruktażowy z Internetu znajdziecie TUTAJ. Gotową chałkę ułożyć na papierze do pieczenia i odstawić na 30 minut. Następnie posmarować ją żółtkiem wymieszanym z wodą i posypać kruszonką (1 łyżka masła, 2 łyżki mąki i 1 łyżka cukru - utrzeć w palcach). Piekarnik nagrzać do 180°C i piec około 30 minut. 

Pour yeast with hot water/milk and mix. When dissolved, add the flour, salt, sugar, egg and butter. Knead the dough. It should be flexible, but not sticky. If necessary add more flour. Knead for another 5 minutes. Shape dough into bullet, spray with oil and put in a bowl for 2 hours. During this time punch down, thrust fist into dough, pull edges into center and turn completely over in bowl. Let rise again until almost double in bulk. After the dough has risen, divide the dough into 6 pieces and form challah. Instructional video from the Internet: HERE. Place challah on a baking sheet and set aside for 30 minutes. Spread with egg yolk mixed with water and sprinkle with crumbs (1 tbsp butter; 2 tbsp flour; 1 tbsp sugar - whip in the fingers). Preheat oven to 180°C (350°F) and bake for about 30 minutes. 

Wersja do druku TUTAJ Printable version HERE

środa, 18 września 2013

Bułeczki amarantusowe z rozmarynem / Amaranth rolls with rosemary

Gdy nadchodzi jesień i zima, w kuchni stawiam na mocne aromaty. Cynamon, goździki, mocno aromatyzowane, gorące herbaty, koc, książka lub fajny film to nieodłączne atrybuty moich wieczorów. Dziś postanowiłam poeksperymentować z pieczywem. Wychodząc z założenia, że ziarna słonecznika lub otręby są nudne, postanowiłam urozmaicić moje bułeczki amarantusem. Moim celem było stworzenie mini bułeczek, nadających się na przekąskę, dobrze komponującą się z masłem czosnkowym, które - jak dla mnie - najlepiej smakuje, gdy za oknem tak jak dziś, jest plucha.

Bułeczki amarantusowe z rozmarynem / Amaranth rolls with rosemary

250 g mąki / 250 g flour
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia / 1,5 tsp of baking powder
0,5 łyżeczki soli / 0,5 tsp of salt
3 łyżki amarantusa / 3 tbsp of amaranth
2 płaskie łyżeczki rozmarynu / 2 flat tsp of rosemary
50 g masła / 50 g butter
1 jajko / 1 egg
100 ml mleka / 100 ml milk

Z mąki, proszku do pieczenia, soli, masła, amarantusa oraz rozmarynu zagniatamy jednolite ciasto a następnie dodajemy jajko wymieszane z mlekiem i ponownie mieszamy. Ciasto dzielimy na sześć równych części. Z każdego kawałka formujemy bułeczkę i układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzewamy do 220 stopni C i pieczemy bułeczki przez około 20 minut. Idealnie smakują podane z masłem czosnkowym. 

Knead a dough using flour, baking powder, butter, salt, amaranth and rosemary and add egg mixed with milk. Mix again. Divide dough into six equal pieces. Form a roll of each piece and place on baking paper. Preheat oven to 220 degrees and bake for 20 minutes. Ideally taste served with garlic butter.

niedziela, 7 lipca 2013

Domowe bułeczki

Wypiekanie domowego pieczywa ma w sobie coś magicznego. Szczególnie ten zapach, który roznosi się w okamgnieniu po całym mieszkaniu sprawia, że zmysły wariują a wypiek za każdym razem podlega specjalnej celebracji. Świeże, jeszcze ciepłe, chrupiące bułeczki wyjęte przed chwilą z piekarnika, odrobina masła na jeszcze ciepłym pieczywie i to wszystko popite mlekiem. Czy można sobie wyobrazić dziś wspanialsze śniadanie? Zaproponowane przeze mnie bułeczki są uniwersalne i nadają się zarówno do wędliny, sera jak i do dżemu. Dobrego dnia Kochani!

Zwykłe bułeczki
(z podanych składników wychodzi około 7 bułeczek)

105 ml wody i 105 ml mleka (wymieszane pół na pół)
20 g świeżych drożdży
350 g mąki
15 g masła
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka cukru

Mieszamy ze sobą mąkę, sól i masło. Do osobnego naczynia nalewamy kilka łyżek mleka wymieszanego z wodą i leciutko podgrzewamy a następnie zdejmujemy z ognia i gdy jest lekko ciepłe dodajemy pokruszone drożdże i cukier. Mieszamy aż do rozpuszczenia. Wlewamy do mąki. Następnie dodajemy do mąki pozostałe mleko/wodę i wyrabiamy ciasto rękoma. Ciasto powinno być dość luźne. Następnie odstawiamy całość na 1,5 godziny, by wyrosło. Po tym czasie rękoma posmarowanymi oliwą formujemy niewielkie bułeczki i układamy je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i posypanym bułką tartą. Ponownie odstawiamy na pół godziny. Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni. Bułeczki smarujemy żółtkiem wymieszanym z jedną łyżeczką wody i pieczemy około 10 minut. 

Smacznego!


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...