-->
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą imbir. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą imbir. Pokaż wszystkie posty

piątek, 28 listopada 2014

PEPPERKAKEBYEN, CZYLI PIERNIKOWE MIASTECZKO


Pod koniec listopada w norweskim Bergen odbywa się prawdziwie magiczne święto piernika. Ten festiwal światła i zapachu imbiru trwa aż do 31 grudnia, kończąc tym samym świąteczny czas. Pomysł budowania piernikowego miasta narodził się w 1991 roku, kiedy po raz pierwszy w jednym z centrów handlowych wystawiono do oglądania piernikowe miasto. Od tego czasu co roku przedszkolaki, uczniowie, całe rodziny a nawet miejscowi przedsiębiorcy z chęcią angażują się w to przedsięwzięcie wytwarzając w swoich domach piernikowe chatki, ludziki i całe ulice a następnie umieszczając je w piernikowym świecie.


Okazuje się, że chłodni Norwegowie potrafią się pięknie bawić. Każdy wypieka ciasteczka według tradycyjnego norweskiego przepisu. Ci, którzy mają mniej czasu mogą zakupić w sklepach specjalnie przygotowane na tę okazję wiaderka z masą piernikową dzięki czemu samo wypiekanie staje się dziecinnie proste. Piernikowe ulice są następnie dekorowane i oświetlane. Poza kolorowymi, pachnącymi imbirem chatkami powstają równie imponujące imbirowe mosty, latarnie, statki a nawet sylwetki ludzi przechadzających się po ulicach ośnieżonego cukrem pudrem miasta. Całość, pięknie podświetlona, przyciąga co roku rzecze turystów. Każdy mały konstruktor i urbanista zostaje odznaczony dyplomem i medalem - oczywiście z piernika. A chętnych do wspólnej zabawy każdego roku jest coraz więcej. Eh... jaka szkoda, że Polakom brakuje czasem takiej społecznej kreatywności. 


poniedziałek, 17 lutego 2014

Domowe piwo imbirowe / Homemade Ginger Beer

To moje pierwsze kroki z fermentacją i muszę Wam powiedzieć,  że jestem podekscytowana efektem końcowym. Metod wytwarzania angielskiego piwa imbirowego jest wiele. Dziś pokażę Wam jak przygotować ten napój (w zasadzie ma on niewiele wspólnego z piwem) przy użyciu drożdży piwowarskich. Dzięki tej metodzie będziecie mogli się cieszyć pysznym napojem już po około 3-4 dniach. Innym sposobem uzyskania piwa imbirowego jest wcześniejsze wyhodowanie ginger beer plant co zajmuje około 2 tygodni ale jest punktem wyjściowym uzyskania piwa z wykorzystaniem staroangielskiej receptury. Sama jestem ciekawa różnicy i na pewno poświęcę temu osobny post, przygotowując kolejny ginger beer. Zapewne zastanawiacie się jak jest z zawartością alkoholu w piwie imbirowym. Prawdę mówiąc jest znikoma i waha się w granicach 0.1 – 0.4% czyli tak jak w kefirze lub soku jabłkowym. Szczególną uwagę zwróćcie na drożdże, gdyż to od nich zależy jak bardzo piwo będzie nagazowane. Drożdże piwowarskie powinniście dostać w każdym większym markecie budowlanym/ogrodowym. Ostatecznie możecie wykorzystać również drożdże winiarskie (szampańskie) pod warunkiem, że zaznaczono na nich, iż są przeznaczone do wytwarzania win musujących. Jak widzicie składniki wcale nie przerażają, pracy również nie jest przy tym dużo a radość z wyprodukowania domowego piwa jest bezcenna. 

Domowe piwo imbirowe  / Homemade Ginger Beer 

kawałek imbiru (około 9 cm) / piece of ginger (about 9 cm)
sok z połowy dużej cytryny / juice of half a large lemon
12 łyżek cukru trzcinowego / 12 tbsp cane sugar
1/4 łyżeczki drożdży piwowarskich (lub winiarskich musujących) / 1/4 tsp of brewer's yeast (or sparkling wine)
kubek wrzącej wody / cup of boiling water
1 litr przegotowanej letniej wody / 1 liter of boiled lukewarm water

Imbir razem ze skórką zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Dodać do niego cukier i zalać wrzątkiem. Odstawić na kilka minut. Następnie dodać sok z cytryny i drożdże. Dokładnie wymieszać aby drożdże się rozpuściły. Przelać do plastikowej butelki (razem z imbirem). Dodać letnią wodę. Uwaga: Nie wolno wypełnić całej butelki! Należy zostawić trochę pustego miejsca, w innym wypadku butelka może Wam eksplodować. Butelkę zakręcić, wstrząsnąć i odstawić w ciepłe miejsce na 3-4 dni. Po tym czasie butelka powinna być twarda a pęcherzyki powietrza zauważalne. Radzę otwierać nad zlewem. :-) Teraz możecie odcedzić imbir a piwo przelać do innej butelki. Następnie włożyć do lodówki na kilka godzin aby spowolnić proces fermentacji. I gotowe. Na zdrowie!

Grate ginger with peel on the coarse holes of a box grater. Add sugar and pour over boiling water. Let stand for a few minutes. Add the lemon juice and yeast and then stir it with a spoon or a fork until the yeast is completely dissolved. Pour into a plastic bottle (with ginger). Add lukewarm water. Note: Do not fill the whole bottle! Please leave some empty space, otherwise you bottle can explode. Spin a bottle, shake and let stand in a warm place for 3-4 days. After this time, the bottle should be stable with visible air bubbles. I advise you to open the bottle over the sink. :-) Now you can strain the ginger beer and pour into another bottle. Then put in the fridge for a few hours to slow down the fermentation process. And you're done. Cheers!

0.1 – 0.5%

sobota, 1 lutego 2014

Kandyzowany imbir / Candied Ginger

Tym postem kończę imbirowy tydzień. Proponuję Wam zdrowy smakołyk, który można dodać do ciasta, deseru lub jeść niezależnie. Słodki a zarazem ostry w smaku. Może być przechowywany w syropie lub w suchej postaci. U mnie obtoczony w cukrze trzcinowym. Bardzo prosty w przygotowaniu.

Kandyzowany imbir / Candied Ginger 

100 g imbiru / 100 g ginger
3 szklanki wody / 2 glasses of water
3 szklanki cukru / 2 glasses of sugar 

Imbir obrać i pokroić na małe kawałki. Dodać do dwóch szklanek wody i zagotować. Gotować około 10 minut. Następnie dodać cukier i wymieszać dopóki się rozpuści. Gotować do czasu aż syrop będzie gęsty. Odłowić kawałki imbiru. Na papier do pieczenia wysypać cukier trzcinowy. Obtoczyć w nim kawałki imbiru. Zamknąć w szczelnym słoiku.

Peel ginger and cut into small pieces. Add two cups of water and boil. Cook for about 10 minutes. Then add sugar and stir until dissolved. Boil until thick. Catch the pieces of ginger. Place cane sugar on the parchment paper. Toss pieces of ginger. Put in a jar.

piątek, 31 stycznia 2014

Syrop imbirowy / Ginger Syrup

Do przygotowania takiej buteleczki syropu wystarczy zaledwie 50 gramów imbiru a jego smak i tak będzie bardzo mocno wyczuwalny. Dla kawoszy i miłośników herbaty będzie to bardzo ciekawa odmiana. O dobrze znanych Wam właściwościach zdrowotnych przyprawy nie będę nawet wspominać, może króciutko przedstawię kilka innych możliwości jej wykorzystania. Po pierwsze, imbir świetnie odświeża oddech! Wystarczy zaledwie plasterek świeżego imbiru a poradzi sobie z nieświeżym oddechem lepiej niż jakakolwiek guma do żucia. Po drugie, jest jednym z podstawowych składników w kosmetykach, które pomogą nam pozbyć się cellulitu. Pobudza krążenie i przyspiesza spalanie tłuszczu, dzięki czemu jest wykorzystywany przy produkcji preparatów wyszczuplająco-modelujących. Ciekawa informacja dla osób cierpiących na chorobę lokomocyjną: imbir złagodzi jej objawy. Skutecznie walczy z mdłościami, dlatego jest polecany kobietom we wczesnej ciąży. Pomimo głosów sprzeciwu, nigdy nie spotkałam się z rzetelną informacją negującą to stwierdzenie. Dziś przedstawiam Wam imbir w roli dodatku, który nada Waszej kawie lub herbacie charakteru. Świetnie będzie pasować do piwa.

Syrop imbirowy / Ginger Syrup

50 g imbiru / 50 g ginger
2 szklanki wody / 2 glasses of water
2 szklanki cukru / 2 glasses of sugar 

Imbir obrać i pokroić na małe kawałki. Dodać do dwóch szklanek wody i zagotować. Gotować około 10 minut. Następnie dodać cukier i wymieszać dopóki się rozpuści.  Gotować do czasu aż syrop będzie gęsty a jego kolor stanie się bardziej intensywny. Odłowić kawałki imbiru. Syrop przelać do buteleczki i szczelnie zamknąć. Przechowywać w lodówce. 

Peel ginger and cut into small pieces. Add two cups of water and boil. Cook for about 10 minutes. Then add sugar and stir until dissolved. Boil until thick and color becomes more intense. Catch the pieces of ginger. Pour syrup into the bottle and seal it tightly. Store in the refrigerator.

środa, 29 stycznia 2014

Herbata zimowa / Winter Tea

Taka pogoda to mój mały raj na ziemi. Zima jest magiczna, pachnąca, zima koi moje zmysły i wolę iść na długi spacer po górach zimą, aniżeli leżeć latem godzinami na nadmorskiej plaży. Całe szczęście mój mąż podziela to zdanie i zgodnie stwierdziliśmy, że nasze najbliższe lata i urlopy poświęcimy właśnie górom. Jeśli kiedykolwiek chodziliście po nich zimą, znacie zapewne to uczucie gdy bolą palce, sztywnieją stopy a ubrania zaczynają pachnieć wiatrem. Po powrocie do domu tak bardzo chce się usiąść przy kaloryferze lub kominku i napić gorącej herbaty. Na takie okazje... gdy po nakarmieniu oczu widokami, potrzeba jedynie spokojnego wieczoru spędzonego w cieple, serwuję Wam dziś tę herbatę. 

Herbata zimowa / Winter Tea

100 g dobrej, czarnej herbaty / 100 g good, black tea
3 łyżeczki wysuszonej skórki pomarańczowej / 3 tsp of dried orange peel
2 łyżeczki wysuszonego imbiru / 2 tsp of dried ginger
3 łyżeczki ziaren kolendry / 3 tsp coriander
1 łyżeczka goździków / 1 tsp cloves
2 łyżki suszonej czarnej porzeczki (opcjonalnie) / 2 tbsp dried black currants (optional)
cynamon / cinnamon

Pomarańczę dokładnie umyć, skórkę pokroić i usunąć białe części. Wysuszyć na suszarce lub kaloryferze. Imbir obrać i pokroić w kostkę. Również wysuszyć. Cynamon i goździki lekko zmiażdżyć w moździerzu. Połączyć wszystkie składniki, umieścić w pojemniku. Odstawić na tydzień. Cieszyć się wspaniałym aromatem. :-)

Wash orange before drying. Cut peel into cubes, remove white parts and dry on a radiator. Peel ginger and cut into cubes. Also dry. Cinnamon and cloves lightly crushed in a mortar. Combine all ingredients, put in a jar. Allow to stand for a week. Enjoy the wonderful aroma. :-)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...